,

29-latek przygotowywał się na własną śmierć. Ale diagnoza syna okazała się ciosem poniżej pasa

Operację zaplanowano w lutym 2017 roku. Lekarze są przekonani, że Miles przeżyje zabieg i szybko odzyska siły. A nawet jeśli będzie musiał brać leki do końca życia, będzie mógł żyć normalnie jak jego rówieśnicy.

Ciężko było nam sobie wyobrazić, że ktoś z kim nie mam dobrego kontaktu, decyduje się zrobić coś tak pięknego. Niesamowita kobieta!

Ryan nie kryje wzruszenia, że doczekał chwili, w której jest pewien, ze jego dziecku nic już nie grozi.

Łamiące serce jest to, że nie dane będzie Ryanowi doczekać, jak jego dziecko dorasta i zaczyna szkołę, zakochuje się i zakłada swoją rodzinę…