,

4-latek przed śmiercią otworzył oczy i wyszeptał te 3 słowa. Nikt nie mógł powstrzymać łez

Wszystko zaczęło się dość niepozornie, gdy 2-letni Nolan skarżył się na zatkany nos.

Ja: Kochanie, boli Cię, gdy oddychasz?
Nolan: Tak…
Ja: Bardzo Cię boli?
Nolan (patrząc w dół): Tak…
Ja: Synku, ten rak jest do bani. Nie musisz już walczyć…
Nolan: Nie? Ale ja robiłem to dla Ciebie
Ja: Skarbie, nie musisz tego robić dla mnie
Nolan: Nie?
Ja: No nie. To ja powinnam dla Ciebie walczyć, bo takie jest zadanie mamy.

Nolan wtedy powiedział mamie, że pójdzie do nieba i stamtąd będzie ją chronić. Zapytał także, czy kiedyś się tam spotkają…

„Do 21 oglądaliśmy filmy w łóżku. Wtedy zapytałam mojego synka, czy mogę wziąć szybki prysznic. Zawsze był przy moim boku, dlatego ułożyłam go tak, żeby widział drzwi do łazienki. Oczywiście pozwolił mi się umyć, bo przy jego boku był mój partner. Jeszcze stojąc w drzwiach odwróciłam się do niego i powiedziałam, że za dwie sekundy wrócę.”

„On się do mnie tak pięknie uśmiechnął. Zamknęłam drzwi. Potem mój narzeczony powiedział, że Nolan też zamknął oczy. Myłam się i czułam, jak łzy lecą mi po policzkach. Gdy wyszłam, zobaczyłam w naszej sypialni pielęgniarkę i lekarza. Wszyscy mieli łzy w oczach. Wtedy ktoś do mnie powiedział: „Ruth, on zapadł w śpiączkę. Nic nie czuje…” Podbiegłam do niego, przytuliłam się i delikatnie gładziłam go po twarzy. Wtedy wydarzył się cud, którego nigdy w życiu nie zapomnę i będę wracać do tej chwili do końca moich dni.”

„Mój Aniołek OTWORZYŁ na chwilę oczy i powiedział: „Kocham Cię mamusiu”. Potem

Kontynuuj czytanie artykułu na nastepnej stronie: